|
| II Dni Kasperiańskie - świadectwa |
|
|
|
| Wpisał Uczestnicy |
| Wtorek, 17 Sierpień 2010 19:15 |
|
Potężny koncert Royal RapŚwietnie zorganizowane spotkanie młodzieży. Cały dzień wypełniony rozmaitymi wydarzeniami. Na przywitanie tańce i zabawy integracyjne pomogły mi się rozruszać, wprowadzając w lepszy nastrój. Największe wrażenie wywarły na mnie mocne świadectwa działania Boga, wygłaszane przez Dagmarę Diug i osoby z zespołu Royal Rap. Potężny koncert Royal Rap, nawet nie będąc fanem tego gatunku muzyki jej przesłanie bardzo podbudowało mnie duchowo. Dzięki :) Michał z Częstochowy
Przytulić go do serca Mi osobiście najbardziej podobało się nabożeństwo ewangelizacyne, które było jednoczesnym podsumowaniem drugich Kasperiańskich dni młodych. Gdy po krótkim rozważaniu Słowa Bożego, mogliśmy chwycić krzyż w swoje ręce i przytulić go do serca. Można było wtedy poczuć jakby sam Chrystus dotykał cię i oczyszczał. Dziękuję wszystkich za zorganizowanie tych dni. pozdrawiam *** Dodaj swoje świadectwo ***
Żyć by głosić chwałę Boga.Mnie osobiście najbardziej podobał się koncert „Royal Rap”. Jest to zespół Hip-Hopowy. Byłem nim wręcz dogłębnie przejęty gdyż każde słowo było wyśpiewane na chwałę Pana i trafiało prosto do mojego serca, co więcej było wyśpiewane przez usta nawróconych ludzi, którzy w przeszłości nie wiedzieli kim jest Bóg i nie znali Jego miłości. Te osoby z zespołu są dla mnie ogromnym świadectwem, bardzo ich podziwiam jako piosenkarzy i jako ludzi, którzy dali się „porwać” Bożej miłości. Pomimo wcześniejszego stylu życia, który wycisnął na nich ogromne piętno, nie załamali się lecz powstali do życia. Życia by głosić chwałę Boga. Rafał
Nieoczekiwany gośćW pewnym momencie programu, przyszło parę osób, byli to bezdomni z Częstochowy. Wzbudzili oni we mnie zainteresowanie, skąd i po co przyszli. Możliwe, że motywacją mógłbyć darmowy posiłek. Mam wrażenie że ten dzień był specjalnym darem miłości Boga dla nich. Temat „Wyzwolić miłość” jakże aktualny dla nich, aby zapomnieli o swojej codzienności i odkryli w sobie trochę dobra, pokoju i miłości. Bardzo ucieczyłem się gdy podczas koncertu skakali i bawili się razem z nami. Mowili do siebie: „Kola powinen grać na alejach, a nie tutaj!”. Słowa piosenek jak i świadectwo Koli były bardzo zapadające w serce. „Na ile znam Jezusa? Czy jestem Jego przyjacielem? - mówił piosenkarz, że kochać to znaczy być w relacji”. Tylko w bliskiej relacji mogę być prawdziwy, nie muszę udawać. To daje mi Jezus – moja Droga, Prawda i Życie. Dla mnie koncert był modlitwą i Dobrą Nowiną dla tych, którzy nie widzą sensu życia. Zespół Royal Rap pokazywał przemianę człowieka i tęsknotę za Bogiem - bo co to za miłość jeżeli mnie nie zmienia? br. Marcin
Zdjęcia ze spotkania młodych...
|
| LAST_UPDATED2 |
|