misterium diakonia_muzyczna1 Ks. Damian ćwiczy przedstawienie blogoslawienstwo_prymicyjne próba... bebenek juz_wsiadam nasz_transparent granie i śpiewanie przy ognisku
II Kasperiańskie Dni Młodych w Częstochowie PDF Drukuj Email
Wpisał br. Marcin Pawlicki CPPS   
Poniedziałek, 28 Czerwiec 2010 00:00

II Kasperiańskie Dni Młodych w Częstochowie

 -- Wyzwolić miłość --

15 sierpnia 2010 w Sanktuarium Krwi Chrystusa

II Kasperiańskie Dni Młodych w Częstochowie

Plan spotkania:

11.30 Przyjęcie i powitanie
12.30 Obiad
13.15 Prezentacja: Historia Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa. Prowadzi ks. Wojtek Czernatowicz CPPS, misjonarz z Chile
14.00 Warsztaty tematyczne
15.30 Konferencja: Dagmara Dług (Autorka książki autobiograficznej "W stronę życia". Terapeutka zajęciowa i instruktor terapii uzależnień. Posiada bogate doświadczenie pracy z młodzieżą)
16.30 Koncert rapera "Koli" (byłego dilera narkotyków)
18.00 Msza Święta
19.00 Kolacja
20.00 Spektakl "Jonasz" Teatru "A" (Uważany za najlepszy offowy teatr religijny w Polsce)
21.15 Nabożeństwo ewangelizacyjne

 

W tym roku II Dni Kasperiańskie będą 15 sierpnia. Jest to rocznica założenia Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa, stąd pomysł aby w tym dniu – zwłaszcza że wielu z nas przybędzie wtedy do Częstochowy w pieszych pielgrzymkach – spotkać się razem. Uczestnictwo jest bezpłatne, dlatego tym bardziej zachęcam do udziału. Jeśli ktoś chciałby zostać po zakończeniu do następnego dnia, to istnieje taka możliwość (trzeba jedynie mieć ze sobą namiot). Dla tych którzy pragną przeżyć jeszcze więcej, zapraszam na minirekolekcje, które rozpoczną się w Sanktuarium Krwi Chrystusa i będą trwały do 19 sierpnia. Temat taki jak i Dni Kasperiańskich: „Wyzwolić miłość”. Koszt: 75zł. Zabierzcie ze sobą znajomych, Pismo św., leki na swoje dolegliwości i dobry humor!

 

Informacje o zaproszonych gościach:

Ks. Wojtek Czerniatowicz CPPS

Ur. 1961 r. w Bolesławcu Śląskim, święcenia prezbiteratu otrzymał z rąk Jana Pawła II w 1987 r. Przez wiele lat pracował w Chile. Jest pierwszym kapłanem Polakiem w Zgromadzeniu Misjonarzy Krwi Chrystusa.

 

Kola z zespołem

Mirek „KOLA” Kolczyk – były diler narkotyków w sposób jasny i bardzo mocny opowiada o swoim trudnym życiu. W tekstach piosenek można odnaleźć proste słowa, za którymi kryje się nawrócenie piosenkarza, osobiste doświadczenia z przemocą, narkotykami, alkoholem, pornografią, papierosami. Barwna historia jego życia rozpoczęła się w drugiej klasie szkoły podstawowej kiedy zapalił pierwszego papierosa, a później wszystko potoczyło się bardzo szybko. Podczas któregoś kolejnego włamania „wpadł”, po więzieniu przestał kraść ale zaczął  handlować marihuaną i haszyszem.

 

Pewnego razu był sam u mamy, brał prysznic i myślał o swoim życiu. Widział siebie innymi oczyma - jakby z góry. Patrzył na swoje marne życie i w końcu zdjął maskę z twarzy. Tym razem nie mówił, że będzie dobrze. Nie miał już siły nic udawać, upadł na kolana i zaczął szlochać. To nie był płacz, to było wycie. Zaczął wołać do Boga, aby zmienił jego życie. Wołał: "Boże, pomóż mi żyć, bo ja sam nie potrafię." I Bóg wysłuchał go - "Kola" zmienił swoje życie, zaczął ewangelizować ludzi. Teraz wie, że chce mówić o tym, co zrobił dla niego Bóg. "Kola" stał się nowym, silnym człowiekiem.

 

Dagmara Diug

Terapeutka zajęciowa i instruktor terapii uzależnień. Posiada bogate doświadczenie pracy z młodzieżą. Autorka autobiograficznej książki opowiadającej o wyrwaniu z piekła uzależnienia pt. „W stronę życia”. Jest to prawdziwa, choć niewiarygodna historia napisana przez życie. Ukazuje swoje własne piekło uzależnienia: brak nadziei, zerwane relacje z bliskimi, poszukiwanie własnej tożsamości i miłości.

 

„Teatr A”

Zawodowy, offowy teatr religijny. Działając od 1997 r. w swoim dorobku ma 17 autorskich premier, m.in. musicale, spektakle muzyczne, parakabaret biblijny, komedię angelologiczną, formy oratoryjne, performance, moralitet oraz widowiska uliczne.

Jonasz

Teatr "A" stara się łączyć popularny język teatru muzycznego z doświadczeniami europejskiej awangardy teatralnej, sięga do polskiej kultury ludowej, łączy autorskie teksty z tekstami biblijnymi lub staropolskimi, czerpie obficie z dorobku literackiego innych kultur, inspiruje się muzyką i choreografią tańców ludowych.

 

Przedstawienie "JONASZ" to opowieść o człowieku, który próbował przechytrzyć Pana Boga. Opowieść o Bogu, który troskliwie szuka człowieka i "pisze prosto" na koślawych ludzkich wyborach.

 
Relacja z podróży Pociągiem do Nieba PDF Drukuj Email
Wpisał Uczestniczka   
Niedziela, 27 Czerwiec 2010 00:00

"RELACJA Z PODRÓŻY POCIĄGIEM DO NIEBA"

      W ubiegłą sobotę (19.06.2010) po raz kolejny i niestety ostatni przed wakacjami, odbył się "Pociąg do Nieba". Na dworzec przyjechałam z niewielkim zapasem czasowym, przekonana o tym, że wszyscy będą już w dworcowej kaplicy. Drzwi były zamknięte na cztery spusty, dlatego też usiadłam przy kasach i cierpliwie czekałam. Czas nieubłaganie gnał do przodu...Była już 19:30, czyli pora rozpoczęcia spotkania. W mojej głowie pojawiły się czarne myśli, kłębiło się mnóstwo pytań: a może to nie dzisiaj?, może jest odwołany?,a może pomyliłam godziny? W końcu nie wytrzymałam i chwyciłam za telefon. Postanowiłam rozwiać swoje wszelkie wątpliwości i zadzwonić do księdza. Na szczęście dowiedziałam się, że są w drodze i niedługo do mnie dołączą, Wkrótce zobaczyłam roześmianą gromadkę, z siostrą Jozafatą na czele. Każdy z nich coś niósł, bo jak się później okazało, przygotowali małą niespodziankę, nazwaną fachowo przez księdza "performance".

      Najpierw była Msza Święta, potem krótka adoracja, a następnie wyżej wspomniany występ. Później siostra Jozafata przybliżyła nam postać założyciela zgromadzenia, do którego należy, ojca Zygmunta Gorazdowskiego. Ks. Damian nie był gorszy i opowiedział nam o życiu św. Kaspra del Bufalo, założyciela Misjonarzy Krwi Chrystusa. Wreszcie nadszedł moment, na który wszyscy czekaliśmy, czyli degustacja ciasta upieczonego przez Ewelinę. Pomimo tego, że jestem na diecie, nie mogłam sobie odmówić przyjemności skosztowania go. Nie tylko wyglądało, ale także smakowało fantastycznie! Później opuściliśmy dworzec i udaliśmy się w drogę do Domu Misyjnego św. Kaspra usytuowanego w centrum miasta, niedaleko Jasnej Góry. Wtedy był czas na wypicie herbaty, dalsze rozmowy, wymianę poglądów, a także na dzielenie się radością z przebywania razem. Późnym wieczorem, żeby nie powiedzieć nocą, rozstaliśmy się pełni dobrej energii. Każdy, z głową przepełnioną myślami, wrócił do zacisza własnego domu.

      Muszę przyznać, że ten "Pociąg do nieba" był dla mnie wyjątkowy. Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że to ostatnie spotkanie przed wakacjami. Koniec roku szkolnego to także czas refleksji, poczucia, że wszystko się zaczyna  i kończy.

      Korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkim fantastycznych, ciekawych i pouczających wakacji. Do zobaczenia we wrześniu na kolejnym "Pociągu do nieba", a wcześniej na II Dniach Kasperiańskich 15 sierpnia w Sanktuarium Krwi Chrystusa.

Więcej… [Relacja z podróży Pociągiem do Nieba]
 
Msza św. w intencji Ojczyzny - 24.04.2010 PDF Drukuj Email
Wpisał ks. Damian Siwicki CPPS   
Środa, 14 Kwiecień 2010 16:51
W sobotę 24 kwietnia na dworcu PKP w Częstochowie, w ramach "Pociągu do Nieba" zostanie odprawiona o godz. 20.00 Msza Święta w intencji naszej Ojczyzny. Zapraszamy do wspólnej modlitwy tych, którzy będą mogli przyjść i tych, którzy będą łączyli się z nami w całej Polsce, jak też poza nią.
 
27.03.2010 - o 19.30 rusza kolejny Pociąg do Nieba PDF Drukuj Email
Wpisał ks. Damian Siwicki CPPS   
Piątek, 26 Marzec 2010 16:52

27.03.2010 - o 19.30 rusza kolejny Pociąg do Nieba

W spotkaniu będzie można wziąć udział w Mszy Świętej na Dworcu z okazji światowych Dni Młodzieży przeżywanych w każdej diecezji. Poza tym przedstawimy inscenizowaną i poruszającą Drogę Krzyżową, na którą wraz z ekipą serdecznie zapraszamy!!! :)
 
Świadectwo - Jedyny pociąg, który się nie spóźnia PDF Drukuj Email
Wpisał Uczetsnik   
Piątek, 26 Marzec 2010 16:49

Jedyny pociąg, który się nie spóźnia, czyli

Pociąg do Nieba

Hałas wtaczającego się na stację pociągu rozpościera się wokół. Jednak zamiast spodziewanej chrypliwej zapowiedzi kolejnego opóźnienia słyszysz spokojny głos kapłana. Serce zaczyna drżeć i wiesz, że nie jest to związane ze wstrząsami ogarniającymi otoczenie. Chłód ciemności przygląda się zza przeszklonych okien kaplicy dworcowej, jednak wewnątrz jest ciepło. Ogrzewanie równie dobrze mogłoby być wyłączone. Życzliwość promienieje spływając z Ołtarza na zgromadzonych. Niektórzy przybyli z daleka, aby złożyć troski i nadzieje w ręce Boga, poczuć żar Radości. Módlmy się za tych, którzy marzną, gdyż nie wystarcza im wiary. Śpiewajmy o tym, który jest nam Królem.

Jeżeli pragniesz przeżyć chwile refleksji, jakich żadne słowa nie są w stanie opisać, trudno znaleźć lepszą propozycję na sobotni wieczór. Pod przewodnictwem ks. Damiana była okazja, aby pośpiewać, a jeżeli nie jest to naszą mocną stroną, to przynajmniej posłuchać jak robią to Mistrzowie. Zapewne nie była to ostatnia taka okazja i gitarowe akordy nieraz jeszcze zabrzmią.

Pamiętaj, że Twoje miejsce w przedziale jest wolne.

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 3

Z FORUM

Kto nas odwiedza?

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości