Wigilia Zesłania Ducha Świętego


Jako że posługuję w Odnowie w Duchu Świętym, zasadniczo ten wieczór spędzam na spotkaniu w mojej diecezji. Duch jednak w tym roku powiał inaczej i posłał mnie do Częstochowy – a więc ponad 200 km od domu (jestem bowiem z Kłodzka).

Kiedy usłyszałem, że czuwanie będzie w ramach Pociągu do Nieba – spotkań Kaspersów na… PKP Częstochowa, w kaplicy dworcowej, byłem zaskoczony. Duch jednak udowodnił, że nie gra roli miejsce. Jest Duchem Świętym – i wieje, kędy chce. Również na dworcach PKP 😉

Zebraliśmy się więc, by podziękować Bogu za spotkanie organizacyjne Kasperiańskich Dni Młodych, a także poprosić o Powiew – o Łaskę Darów i charyzmatów, które będą nam potrzebne, by służyć innym.
Jezus mówił, żeby prosić, to będzie nam dane. Mówił o Duchu, a Paraklecie [„tym, który pociesza”, choć szczęśliwszym tłumaczeniem będzie „ten który usprawiedliwia” – a więc mówi nam prawdę o grzeszności, ale daje poczucie Kochania!]. Ducha Świętego obiecał nam i On, i Jego Ojciec, już w Starym Testamencie. Nam, jako wierzącym, pozostaje wiernie oczekiwać.

A Duch Boży zstąpił. Dał nam poczuć swoją miłość i radość. Pozwolił nam poczuć rytm bicia serca Jezusa, rytm bicia Miłości.

Przekonałem się, że do otrzymania łaski wystarczy po prostu wierne trwanie przy Jezusie.
I nieważne, czy jest to kilkutysięczne spotkanie diecezjalne, czy mała dworcowa kaplica.

Chodzi tylko o to, by nie uciekać OD Łaski, ale właśnie DO Łaski.
Do Jezusa – żywego Boga!

Dawid z Kłodzka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *